Changes....

Nie mam ostatnio na nic czasu, a wszystko spowodowane jest tym, że.... 
przeprowadzam się! 
Pakowanie to to w życiu czego najbardziej nie lubię. 
Mam jednak nadzieję, że to mieszkanko będzie już take nasze :)

Faceci myślą, że kobiety lubią chodzić po sklepach. Nie wiem, może jestem dziwna ale mnie akurat nieziemsko to męczy... Weekend spędzony na poszukiwaniu swojego meblowego stylu.
 Na szczęście moim zdaniem udany. 
Tyle w sklepach różnych deseni, fasonów. Mimo wszystko ciężko jednak dopasować coś do siebie.
 Suma-summarum pozostał odcień jasnego drewna z ciemnymi dodatkami dla kontrastu.





Mam nadzieję, że jak już się urządzę 
to będę miała więcej czasu, bo chce tu troszkę popisać ;)
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka