Coś dla mężczyzn :)

Mój TZ zawsze twierdzi, że kosmetyki są dla kobiet i jego mleczko po goleni starcza mu w zupełności... Ale swoją silą perswazji przekonałam go do kremu Loreal. 
Obecna pogoda działa niekorzystnie nie tylko na naszą cerę ale również na naszych męskich towarzyszów. Dlatego postanowiłam sama wybrać jakiś kosmetyk i przypominać mu sukcesywnie o jego stosowaniu :)


Opis producenta:
Aktywny czynnik łagodzący, wspomaga naturalną odporność skóry i łagodzi codzienne podrażnienia. Ultraświeża formuła pozwala zwalczyć dyskomfort i zapobiega przesuszeniu skóry. Orzeźwiająca formuła z multiwitaminami "budzi skórę" i dostarcza jej codzienną dawkę energii. 

Cena: ok. 17zł / 75ml


* Opakowaniem jest tubka dodatkowo zapakowana w pudełko. Jest ona bardzo wygodna w użyciu, mieszcząca się praktycznie wszędzie, można ją postawić na korek ułatwiający wydobycie produktu do samego końca.
* Konsystencja bardzo przyjemna. Delikatna, łatwo się rozprowadza, nie lepi się po użyciu, szybko się wchłania.
* Zapach. Mmmmmm..... <3 Więcej chyba nie mszę dodawać ;)


Moja opinia (i TZ ;) ):
Naprawdę dobry krem. Nawilża fantastycznie, sprawia, że skóra jest gładsza i delikatniejsza. Nie wiem jak o się dzieje ale faktycznie wygląda na mniej zmęczoną. No i ten zapach.... :)


****

A Wy kupujecie czasem swoim mężczyznom tego typu kosmetyki?
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka