Słomiany zapał :(

Zakładając tego bloga miałam tu ująć także tematykę zdrowia. Plan był zachwycający - dieta i ćwiczenia. Wyszło jak zawsze... Moje "zacznę od jutra" to chyba największa zmora.
Ale koniec tego! Kiedyś trzeba zacząć :) i tak, dziś jest ten dzień!
Ze względu na liczne problemy zdrowotne w przeszłości mam słabą kondycję i sztywne ciało (efekt wiecznego zwolnienia z wf-u). Przez jakiś czas ćwiczyłam regularnie, dodatkowo chodziłam z pracy truchtem 4km dziennie. I było lepiej! Miałam więcej energii, kondycja się poprawiła, itd. Muszę do tego wrócić.
Na ćwiczenia na siłowni nie mam czasu - mąż długo w pracy, a córcia też potrzebuje zajęcia. W związku z tym ćwiczenia w domu. 
Dziś przedstawię Wam swój zestaw, od którego zaczynam kiedy moje ciał odmawia posłuszeństwa :)
1. Rozgrzewka - musi być! (około 5min)
U mnie to wchodzenie po schodach lub bieganie w miejscu.
2. Wymachy rękami - naprzemiennie (20 machnięć na rękę x 3serie)
3. Skręty tułowia - naprzemiennie (20 na stronę x 3 serie)
Staję w rozkroku jak wyżej, ręce zgięte  na wysokości ramion, skręt w lewo, 2 w prawo, skręt w prawo, 2 w lewo. Może to banalne ale pomaga na ból kręgosłupa (szczególnie odcinka lędźwiowego) i pomaga przy redukcji boczków.
4. Skłony - naprzemienne (20 na nogę x 3 serie)
Nic prostszego jak zgiąć się na dół - lewa ręka do prawej nogi, prawa ręka do lewej.
5. Squoty - albo po prostu przysiady (20 przysiadów x 3 serie)
Ważne żeby przy schodzeniu w dół zatrzymać się w takiej pozycji jak na obrazku.
Zakwasy są potem nieziemskie, ale kształtuje pośladki w wysmukla uda ;)
6. Brzuszki / półbrzuszki (20 x 3 serie)
Zauważyłam, że w moim przypadku lepsze efekty uzyskuję przy półbrzuszkach. Na początku zakwasy murowane ;)
7. Rowerek w powietrzu ( 30 "kopnięć" na nogę x 3 serie)
Napina mięśnie brzucha, ud, a także łydek.
8. Skłony do boku - naprzemiennie (20 skłonów na stronę x 3 serie)
9. Wymachy nogami (20 na nogę x 3 serie)
Leżąc na boku unoszę wyprostowaną nogę do góry. Po kilku takich treningach jest to proste, ale na początku mięśnie ciągną strasznie.

Jak mam siłę to robię jeszcze serię 8 min legs ale zazwyczaj moje ciało odmawia już wszystkiego :P

Pewnie dla kogoś kto zajmuje się treningami profesjonalnie to co opisałam to banał, ale od czegoś trzeba zacząć ;)


***
A na koniec życzę Wam udanego słonecznego dnia! :) 
Dlaczego jak muszę siedzieć w pracy to świeci słońce?!







NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka