Blistex - ekspert w pielęgnacji ust (próbka)

Na ostatniej wizycie u stomatologa otrzymałam próbkę balsamu do ust 
Blistex Intensive.


Kilka słów od producenta:



Producent bardzo pomysłowo dba o reklamę swojego produktu ;)
Ulotka malutka swobodnie mieszcząca się np. w portfelu, z pełnym opisem balsamu, miejscem na zapisanie terminu kolejnej wizyty i próbką.


Jako, że mam ostatnio znów problemy z spierzchniętymi ustami postanowiłam od razu ja wypróbować.
Faktycznie działa. Usta niemal natychmiast przestały piec, a drugiego dnia nie było już śladów po problemach z pękaniem i przesuszeniem.
Śledząc produkt w internecie zauważyłam, że pełnowymiarowy produkt (tubka 6ml) kosztuje ok 12zł. Myślę, że się na niego skuszę. 
Do tej pory pomagał mi balsam do ust Tisane, o którym pisałam >>TUTAJ<< , ale Blistex wydaje mi się mieć wygodniejsze w użyciu opakowanie więc przy najbliższej okazji się w niego zaopatrzę.
Czytaj dalej >

Avon Senses Garden of Eden

Żel pod prysznic Avon Senses Garden of Eden kupiłam jak całą masę żeli pod prysznic tej marki.
Cenię je za przyjemny zapach, który utrzymuje się na skórze.


Opis producenta:
Rozgość się w rajskim ogrodzie i poczuj pełną świeżej radości kompozycję czerwonej pomarańczy, peonii i jaśminu.
Działanie: Promienny, odżywczy żel pod prysznic oczyszcza skórę, nadając jej delikatny zapach.


Moja opinia:
Lubię żele pod prysznic z serii Avon Senses. Maja bogatą gamę zapachową. Opakowanie standardowe z zamknięciem typu "klik". Żel łatwo się rozprowadza, dobrze się pieni. Jest wydajny. A przede wszystkim świetnie pachnie i pozwala się zrelaksować po ciężkim dniu.
Cena: standardowa ok. 12zł/250ml ale często można kupić np. za 6zł a to już niewiele :)
Czytaj dalej >

Syoss Shine & hold

Za namową koleżanki kupiłam ten lakier do włosów. 
Wg opinii koleżanki miał dobrze utrzymywać fryzurę przez długi czas. 



Od producenta:
Profesjonalna linia do stylizacji Syoss Shine & hold zapewnia bardzo mocne utrwalenie na długo oraz olśniewający blask Twojej stylizacji. 
Lakier do włosów:
* nadaje wyjątkowy, promienny blask
* szybko wysycha i jest łatwy do usunięcia podczas szczotkowania
* zapewnia utrwalenie do 24h.
Profesjonalny efekt prosto z salonu fryzjerskiego.

Moja opinia:
Lakier ma standardowe opakowanie, które jak większość z łatwością utrzymuje się w ręku. Faktycznie szybko wysycha. Ma lekko chemiczny zapach, który jednak szybko się ulatnia. Co do trwałości: na fryzurze upiętej jest ok, ale np. przy rozpuszczonych włosach podczas wiatru u mnie się nie sprawdza :( Wydaje mi się też, że po użyciu lekko skleja włosy - miałam wrażenie, że mam na głowie hełm (?).
Do tej pory używałam Wellaflex  i moim zdaniem jest o niebo lepszy od opisywanego Syoss'a.

Plusy:
+ trwałość
+ zapach
+ cena (ok. 16zł/300ml)

Minusy:
- nie "współpracuje" z moimi rozpuszczonymi włosami
- sklejanie włosów

****

Używałyście go? Jak sprawdził się u Was?

Czytaj dalej >

Regenerujący krem do rąk Garnier

Problem suchych dłoni chyba nigdy mnie nie opuści. Nawet jeśli zanik ana chwilę to potem i tak wraca :( Jakiś czas temu kupiłam krem do rąk Garnier 


Kilka słów od producenta:


Krem ma standardowe opakowanie. Korek odkręcany, na którym można postawić krem.
Bardzo łatwo sie wydobywa. Po zużyciu pierwszego opakowania rozcięłam tubkę, żeby zobaczyć ile zostało, ale okazało się, że naprawdę minimalne ilości.


Konsystencja lekka, przyjemna, nielepiąca się. Łatwo się rozprowadza i szybko wchłania co niewątpliwie jest ogromnym plusem :)


Krem ma przyjemny, delikatny zapach.


Moja opina: 
Zgodnie z zapewnieniem producenta krem regeneruje suche, zniszczone dłonie. Jest tylko jeden warunek -regularne stosowanie (przynajmniej raz dziennie). Po takim użyciu skóra staje się gładsza, bardziej miękka a dłonie wyglądają na mniej zniszczone. Cena również jest bardzo przystępna ok. 7zł/100ml. Używam już kolejnego opakowania tego kremu i na razie nie mam zamiaru zmieniać (no chyba, że cos wpadnie mi w oko ;) ). 
Moim zdaniem produkt naprawdę godny polecenia! :)
Czytaj dalej >

Próbki z SuperPharm

Dziś odwiedził mnie listonosz z gazetką z SuperPharm i dołączonymi do niej próbkami :) 
w końcu coś ruszyło ;)


- próbka szamponu i odżywki John Frieda
- próbka balsamu Neutrogena
- próbki Eucerin
- próbka balsamu pod prysznic Nivea (właśnie chciałam go kupić to najpierw przetestuję ;) )

Czytaj dalej >

Magnez - bo organizm czasem trzeba wspomóc ;)

Dziś trochę z innej beczki. 
Idzie wiosna. Nasze organizmy są ociężałe po zimie i trzeba dać im pozytywnego "kopa" aby ruszyły do przodu :) 

Oprócz zdrowej diety i ruchu czasem trzeba się wspomóc suplementami. 
Niestety mimo zróżnicowanej diety od zawsze mam problemy z ilością magnezu w moim organizmie :( w związku z czym regularnie uzupełniam niedobory suplementami. 
Moim ostatnim zakupem był
Magnum forte - Zdrowit


Produktem są tabletki musujące o smaku cytrynowym. Zaleca się przyjmowanie suplementu głównie w okresie odczuwanie zmęczenia, znużenia. Ja natomiast stosuję go ze względu na fakt, że z niedoboru magnezu często łapią mnie skurcze :(
Jak zapewnia producent już jedna tabletka dziennie zapewnia nam 100% zapotrzebowania na magnez i witaminę B6. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że gdy po przerwie w uzupełnianiu magnezu sięgnęłam po w/w produkt to skurcze ustąpiły :)

Stosujecie jakieś suplementy?

****

Wkrótce recenzja skarpetek złuszczających :)
Czytaj dalej >
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka