Oczyszczanie naturalnymi produktami

Witam po Majówkowej rozpuście! :) 

Przyznajcie no się ile grilli zaliczyliście? :)Ja niestety ze względów na nieciekawą pogodę w naszych stronach zjadłam tylko kawałek karkówki z ogromną ilością surówek A wczoraj obiadkowo rybka :)





Mimo wszystko poczułam, że zbliża się lato i muszę naprawdę wziąć się za siebie. Chcę oczyścić organizm i przygotować się do lata pełnego energii ;)Mam dla Was kilka propozycji produktów, które można wykorzystać w codziennym jadłospisie, a doskonale oczyszczają organizm z toksyn.

1. Cytryna
Najlepsza w formie orzeźwiającego napoju. Szklanka wody + sok z cytryn + kostki lodu. Wspomaga pracę jelit, dostarcza wit C i bioflawonoidy.

2. Migdały
Zawierają błonnik, kwasy tłuszczowe, magnez, wapń, żelazo, a także fosfor i ogrom wit. E. 
Ja z chęcią dodaję je do owsianki jak też chrupię między posiłkami.

3. Siemię lniane
Od razu powiem, że za nim nie przepadam. Działa bardzo oczyszczająco głównie jako napar - kilka łyżeczek zmielonego siemienia zaparzonych szklanką wrzątku. Mimo nieciekawego smaku mają masę wartości. Zawierają błonnik, kwasy Omega-3.

4. Jabłka
Zawieraja masę błonnika. Dla mnie to najlepszy sposób na detoks, są smaczne i idealnie oczyszczają organizm z toksyn.

5. Rukola, kalafior, kapusta
Idealne jako dodatek do potraw mięsnych, sałatek itp. Zawierają sulforany działające antynowotworowo. Posiadają dużo głównie wit. C, błonika. Działają pozytywnie na cerę. Ja stosuję głównie w postaci surówek z świeżych produktów.

6. Zielona herbata
Mimo zawartości małej ilości kofeiny oczyszcza organizm z toksyn, np. nikotyny. Chroni wątrobę, ma działania antynowotworowe.

7. Czosnek
Nie każdy za nim przepada, ja jednak ostatnio się do niego przekonałam. Działa przeciwbakteryjnie. Dodaję do surówek, mięsa.

8. Granat
Nie tak popularny owoc ale zawiera masę antyoksydantów i warto sięgać po niego chociaż co jakiś czas. Chroni przed stanami zapalnymi i przywraca życiową energię.

9. Natka pietruszki
Dodaję ją do surówek, sałatek, a także soków warzywno - owocowych. Zawiera masę wit. K i C.

10. Arbuz
Uwielbiam i mogę zjadać kilogramami. Ma jeden minus - dla komfortu - działa moczopędnie, ale dzięki temu oczyszcza organizm. Zawiera sole mineralne, wit. C i A.

11. Imbir
Rzadko przeze mnie używany. Czasem jednak dodaję go do kawy i soku jabłkowego - tam chyba pasuje najbardziej. Działa oczyszczająco i przeciwzapalnie.

To tylko kilka propozycji najczęściej używanych przeze mnie. Moim zdaniem pomagają, bo po spożyciu czuje się trochę lżejsza, mam więcej energii do życia.
Oczywiście jedno jabłko w miesiącu nie doda nam wigoru na kolejne pół roku ;)
Ja stosuję te produkty przez ok. tydzień oczyszczania. Nie przez cały czas, ale po trochy i na zmianę. Niektóre jednak (jabłka, kalafior, kapusta, pietruszka, zielona herbata) stosuję niemal codziennie do obiadu, kolacji. Czuje się wtedy zdecydowanie lepiej :)


A jak Wy radzicie sobie po takich "rozpustnych" weekendach? :)
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka