Przygotowujemy stópki na lato :) - recenzje produktów

Lato to czas kiedy wygląd naszych stóp chyba najbardziej staje sie dla nas ważny. Zaczynamy nosić sandały i inne obuwie odsłaniające właśnie tą część ciała. Niestety natura czasem nie jest zbyt łaskawa i skóra na stopach pozostawia wiele do życzenia. 
Dziś pościk z recenzjami produktów, które ja używam aby to poprawić.



Moim największym problemem są pięty.  Skóra sucha, strasznie szybko rogowacieje :( Dodatkowo jest szorstka i wyglądałoby to strasznie nieestetycznie gdybym z tym nie walczyła. Całe "domowe spa" wykonuję zazwyczaj raz w tygodniu.

Bleeee.... Tak wyglądają moje pięty kiedy odpuszczę sobie ich pielęgnację :/


Kiedy grzeje słońce zdecydowanie mam lepszy humor, ale niestety moje nogi puchną.
Ostatnio kupiłam sól do stóp ON LINE odświeżająco tonizująca.
Przyjemnie pachnie, uwielbiam zapach mięty i eukaliptusa i mogłabym jej używać codziennie.



Sól jest granulatem o zielonej barwie. 
Do miski wsypuję nakrętkę produktu i zalewam ciepło wodą aby się rozpuściła.
Stópki moczę tak przez około 15min. Przez ten czas dosłownie czuję jak schodzi opuchlizna. 
To zdecydowany plus tego produktu. Dodatkowo odświeża i tonizuje, dzięki czemu nie czujemy żadnego nieprzyjemnego zapachy np po całym dniu w baletkach ;)


Kolejnym etapem jest pozbycie się naskórka. Moją faworytką jeżeli chodzi o tarki jest taka z Avon'u. Bardzo poręczna a przede wszystkim skuteczna. Cena ok 6-7zł (często jest w promocji)



Moim zdaniem idealnie radzi sobie z naskórkiem, a stopy są zdecydowanie gładsze. 


Jako, że uwielbiam peelingi cale stopy traktuję moim ulubionym gruboziarnistym peelingiem z PERFECTY >>KLIK<<

Po takich zabiegach stopy stają się zdecydowanie gładkie ALE wciąż nie idealne...
Pora je nawilżyć :)

Pierwszym produktem jest krem FEET UP z o
ORIFLAME o  przyjemnym miodowym zapachu.
Tego produktu używam dość często, średnio co 2 dni.
Opakowaniem jest tubka z zakręcanym korkiem, na którym możemy ją postawić. 
Krem doskonale nawilża stopy, ich skóra jest bardziej miękka. Jedynym minusem jest wchłanianie, ale chyba wszystkie produkty do stóp mają z tym problem.


Kolejnym produktem, którego używam zazwyczaj raz w tygodniu po pozbyciu się naskórka ze stóp jest Maska do stóp FeetUp ADVANCED z ORIFLAME.
Nawilża, odświeża i daje uczucie lekkości stóp.


Zamknięta jest w słoiczku z metalową zakrętką. Dość wydajna, tłusta konsystencja. Najlepiej chyba używać jej na noc ze skarpetkami.


Tak wyglądają stópki po całej "obróbce" :) Efekt o niebo lepszy i już nie muszę się obawiać wyjścia w sandałach ;)



Jest jeszcze jeden produkt, który ze spokojem serca mogę Wam polecić. 
Co prawda cena dość wysoka ale efekty warte ceny.
To Ekspresowy system usuwania twardej i zrogowaciałej skóry SCHOLL.
Wystarczy kilka chwil i nasze stopy są gładkie bez wielkiego wysiłku. 
Płyn nalewamy na wacik, przykładamy do miejsca, którego wygląd chcemy poprawić. Już po chwili bierzemy załączoną szpatułkę i ściągamy nią całą zbędną skórę ze stopy. 
Efekt: stópki gładkie, delikatne a całe nieestetycznie wyglądające miejsca znikają.
Ostatnio jednak nie mogłam znaleźć go nigdzie w mojej mieścince :/


A ja Wam idzie przygotowywanie do lata?
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka