Eveline Colour Celebrities Lipgloss nr 594

Dziś przychodzę z szybką recenzją błyszczyka, który otrzymałam ostatnio w paczuszce z Ofeminin

Marką produktu jest Eveline.
Egzamplarz, który ja otrzymałam to
Colour Celebrities Lipgloss nr 594





Kilka słów od producenta:
Błyszczyk posiada innowacyjną formułę Mega Sine System, zapewniającą ustom zmysłowy i wibrujący blask i wizualne powiększenie. Kosmetyk ma delikatną nieklejącą się konsystencję i wyjątkowo przyjemny owocowo-waniliowy zapach. Efekty: wyjątkowo gładkie i zmysłowe usta - optyczne powiększenie i olśniewający blask - delikatny naskórek dogłębnie nawilżony i odżywiony.
Składniki aktywne: witamina C i E olejki mineralne, polimery.


Opakowaniem jest klasyczna "tubka" z odkręcanym aplikatorem w postaci gąbeczki.
Zapach przyjemny, lekko owocowy. 
Kolor to krwista czerwień.



Hmmm... Ten kolor to niestety zupełnie nie mój gust. Jednak jeżeli ktoś lubi czerwień na ustach to polecam :)
Skoro juz go dostałam to wzięłam się za testowanie ;)
Produkt faktycznie nadaje miękkość ustom i odczuwalne nawilżenie.
Przy dzisiejszych 27 st. w cieniu moje usta nie przesuszały się.
Czy sie klei? Lekko, naprawdę w porównaniu z innymi błyszczykami. Konsystencja z pewnością jest bardzo przyjemna i dobrze sie go rozprowadza,
Nadaje zdecydowany efekt uwydatnienia ust.
Jest produktem dość trwałym, po ok. 2 godz zauważyłam, że zaczął ścierac się delikatnie w kącikach.


Póki co wkładam do szufladki z nadzieją, że przekonam się do czerwieni na ustach ;)

Miałyście produkty z tej serii?
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka