My secret, lakier do paznokci Wild Red nr 217

Długo nie było posta z pazurkami, a w moje ręce wpadło kilka perełek więc postanowiłam sie z Wami podzielić. 
Dziś klasyka paznokciowej strefy - czerwień :)

W mojej mieścinie jedyna drogerią jest Natura.
Nie powiem, że to źle jednak często brakuje mi Rossmanna... 
Tam też poczyniłam zakupy podczas ostatniej wizyty w Trójmieście, ale o tym innym razem ;)

Dziś czerwony słodziak z My secret.


Kilka słów od producenta:


Czerwienie mimo wszelkich innych paznokciowych trendów chyba zawsze będą w modzie.
W moje ręce wpadł odcień Wild Red.
Opakowaniem jest szklana buteleczka o pojemności 10ml. 
Zakręcana standardowo pędzelkiem, który jest dość gruby i bardzo dobrze nakłada się nim lakier. 
Konsystencja pozwala na zakończenie mani już po jednej warstwie, co jest dużym plusem. Oczywiście możemy pokusić się o drugą co da intensywniejszy efekt.


A tak to cudeńko wygląda na moich krótkich pazurkach.
Efekt jednej warstwy jest moim zdaniem bardzo dobry i utrzymuje się około 4 dni.
Dodatkowo po pomalowaniu lakier pachnie owocami (chyba poziomką) chociaż nie jest z tej pachnącej serii.



Miałyście go?
A może inny kolor z tej serii?




Kochani zapraszam Was do skorzystania z rabatu specjalnie dla czytelników bloga 
Life with satisfaction 
w drogerii Strefa Urody



NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka