Wosk + kominek z Fabryki Świec Light

Woski zapachowe zawładnęły ostatnio blogosferą.
Nic dziwnego, ponieważ przepięknym zapachem wypełniają nasze mieszkania.
Dziś o wosku polskiej produkcji. 

Do mojego domu zawitała tarta  Essences of Life o zapachu
Chocolate - cherry


Producent z wielką starannością tworzy nowe produkty: świeczki, olejki zapachowe i podgrzewacze. 
Świetną inicjatywą jest kontakt na FB, na którym przyjmuje się sugestie klientów i powstają różne ciekawe, nietypowe kształty i kolory.


Wosk który zagościł w moim domu wraz z przedstawionym kominkiem ma typowy kształt tarty.
Dobrze zabezpieczony folią, z której po rozerwaniu wydobywa się przyjemny zapach czekolady z nutą czereśni.




Jest dość zbity, ale da się go złamać. Taki jeden odłamany kawałeczek spokojnie starczy nam na wieczór z przyjemnym aromatem. 
Po podpaleniu bezzapachowego podgrzewacza i umieszczeniu go w kominku wosk powoli zaczyna się roztapiać.
Przez cały czas palenia czuć wybrany zapach, nie czuć typowego zapachu świec, który mógłby być nieprzyjemny. 



Kominek z motywem słonia jest bardzo ładnym elementem dekoracyjnym. 
Nie pęka przy podgrzewaniu (co kiedyś mi się zdarzyło z innym kominkiem), łatwo wydobywa się z niego ewentualna pozostałość zaschniętego wosku.
Otwór na tealight jest na tyle duży, że spokojnie włożymy tam zapalony podgrzewacz. 







Jestem bardzo ciekawa innych zapachów.
Wiem, że te świece są porównywane do Yankee Candle i negowane za niby gorszą jakość. 
Ja tego nie zauważyłam, jak dla mnie obydwa produkty są podobnej jakości.

Kupić możecie je w

Miałyście? Lubicie woski zapachowe?


NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka