Ambasadorka marki Le Petit Marseillais :) Pachnąca kampania 2015

O akcji ambasadorskiej Le Petit Marseillais huczy cała blogosfera. Nic dziwnego, bo to naprawdę pachnąca kampania. Zapraszam Was na moja opinię o tym jak przebiega moje bycie Ambasadorką LPM :) 


Z kosmetykami marki LPM miałam już do czynienia dzięki serwisowy Rekomenduj.to, który rok temu organizował testy. Pisałam Wam o tym >>TUTAJ<<

Tym razem udało mi się dostać do kampanii zupełnie nowych produktów dzięki rejestracji na Portalu Ambasadorek LPM. Wy również możecie się zarejestrować, a być może uda się Wam załapać do kolejnych testów :)
Powiem od razu, że bardzo się ucieszyłam gdy otrzymałam maila z informacją o moim zakwalifikowaniu się do akcji. Lubię nowości, a wszelkie informacje z portalu zapewniały o przesyłce pełnej niespodzianek, więc tym bardziej moje zainteresowanie rosło z godziny na godzinę ;)


Sama przesyłka była zabezpieczona w szarym kartonie. W środku mieściło się urocze białe pudełeczko z logiem Le Petit Marseillais (które z pewnością zostanie ze mną na dłużej jako pudełko "na skarby" ;) ). Po uchyleniu wieczka zobaczyłam list, z którym się zapoznałam. Zrobiło się tajemniczo, a moja ciekawość znów rosła.


Oczy zostały zasłonięte i próbowałam odkryć zapach. W pierwszym żelu poczułam cytrusy jednak nie odgadłam jednego z nich. W drugim poczułam cytrynę, zapominając o werbenie :) 





Po zapoznaniu się z przewodnikiem Ambasadorki przejrzałam resztę zawartości paczki. W środku znalazłam masę próbek dla znajomych (które rozeszły się jak ciepłe bułeczki) i karty dla przyjaciółek, by ułatwić udział w kolejnych kampaniach. Z zapachami próbek miałam styczność właśnie w pierwszych testach LPM, stąd wiem, że produkty są naprawdę bardzo przyjemne, cudownie pachnące. A były to: żel pod prysznic kwiat pomarańczy oraz mleczko nawilżające z masłem Shea, migdałami i olejkiem arganowym.






Otrzymałam dwa produkty Le Petit Marseillais:
1. Delikatny żel 2w1: pod prysznic i do kąpieli  - Pomarańcza i Grejpfrut
2. Delikatny żel pod prysznic - Werbena i Cytryna.
Do testów zabrałam się od razu. Oba mają podobne właściwości więc opiszę Wam moje odczucia tylko raz by nie dublować recenzji.

Pierwszą zauważalną cechą są zapachy. Świeże, przyjemne, sprawiające, że zwykły prysznic staje się przyjemnym relaksem. Czuć cytrusy, które u mnie powodują produkcję endorfin i spod prysznica wychodzę z uśmiechem. Żele bardzo dobrze się pienią. Są wydajne. Po kąpieli czuć, że skóra jest oczyszczona, odświeżona. Trochę trudno mówić mi o nawilżającym działaniu, bo jak wiecie moja skóra i tak potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Z całą pewnością jednak, żele LPM nie powodują wysuszenia ani uczucia ściągnięcia skóry. Dla osób, które cenią sobie szybkie odświeżenie i cudowny zapach te produkty będą idealne. 



Cieszę się, że są tego typu akcje, bo można przetestować produkt, podzielić się nim ze znajomymi dzięki czemu informacja dochodzi do większej ilości zainteresowanych osób. A sporo osób woli wypróbować produkt przed zakupem. 
Kampania jeszcze trwa. Zbieram recenzje i raportuję rozmowy na portalu Ambasadorek LPM. Ale już mogę Was zapewnić, że jest świetna. Z takim zestawem bardzo dobrze się recenzuje.
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji przetestować tych produktów, życzę Wam dostania się do kolejnej kampanii ;)
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka