Żel kruche naczynka, ciężkie nogi - BingoSpa

Puchnące nogi, ból i ucisk, objawy zespoły niespokojnych nóg towarzyszą mi dość często. W ciąży nasiliły się wszystkie możliwe dolegliwości. Uniemożliwiały sen i każdą próbę odpoczynku. Lato coraz bliżej, ciepło powoduje dodatkowe dolegliwości więc osoby z podobnymi problemami szukają ukojenia w różnych produktach. Czy zielony żel chłodzący BingoSpa może pomóc?


Kilka słów od producenta:
- ciężkie nogi,
- kruche naczynka
Żel zawiera ekstrakt z kasztanowca, olejek miętowy, aloes oraz kamforę.

Działanie aktywnych składników:
- Ekstrakt z kasztanowca ogólnie pozytywne dla nóg
- Olejek miętowy  działa przeciwbólowo , kojąco i przeciwświądowo.
- Aloes  działa przeciwzapalnie oraz odbudowująco .
- Kamfora - działa bakteriobójczo, zwęża rozszerzone naczynia włosowate, natomiast rozkurcza zwężone naczynia skórne, wywołuje subiektywne odczucie zmniejszenia bólu.
Sposób użycia:  ok. 10 ml żelu wcierać w wybrane miejsce przez 2 - 3 min. Do masażu - niewielkie ilości żelu nakładać na skórę, masować przez ok. 10 min.


  

Produkt otrzymałam w ramach testów z ostatniej kampanii. Dzięki możliwości wyboru kosmetyków osobiście duży nacisk kładłam na to co aktualnie najbardziej mi doskwiera. Przeczytałam opis produktu i postanowiłam wypróbować. Apteczne produkty (np. żel Latan) pomagały, ale jedna mała tubka starczała na ok 2-3 dni, a jej koszt to ok 12-15 zł. Przyznam, że szukałam tańszych odpowiedników. 



Moja opinia:
Żel zapakowany jest w plastikowy przeźroczysty słoik o pojemności 500ml, z ciemnozieloną zakrętką. Dodatkowo zabezpieczony był folią ściśle przylegającą do opakowania. Kolor jak córka określiła "Shrekowy", typowa zieleń. Po odkręceniu wieczka wydobywa się świeży zapach mięty, kamfory, eukaliptusa. Dodatkowo działa oczyszczająco na drogi oddechowe ;) Konsystencja produktu, żelowa, galaretowata. Początkowo wydaje się lekko klejąca.
Pierwszego dnia po otrzymaniu paczki od razu przystąpiłam do testowania tego produktu. Nie zastosowałam się do zaleceń użycia odrobiny żelu i potem bardzo schłodziło mi nogi, wręcz zmroziło :) Przy kolejnym użyciu już nie robiłam nic po swojemu. Produkt jest bardzo wydajny. Wystarczy, że nałożymy odrobinę żelu (np w postaci małych kropeczek) na łydki (lub inne obciążone miejsca), rozsmarujemy z dodatkowym dwuminutowym masażem i ulga gwarantowana. Szybko się wchłania, Nie klei się. Po chwili czuć przyjemne chłodzenie i odświeżenie. U mnie najbardziej problematyczne były kostki, bo tam zbierała się opuchlizna. Żel nie tylko zmniejszył ucisk, ale i sprawił, że te okolice wróciły do normalnego wyglądu. Nie wiem czy produkt pomógł na kruche naczynka. Nie pojawiły się nowe pajączki na stopach, więc sądzę, że poprawił krążenie. A to także zdecydowany plus. Odnoszę wrażenie, że skóra jakby bardziej się napięła i wygładziła. Myślę, że to także zasługa poprawy mikrokrążenia, bo ćwiczeń żadnych w obecnym stanie nie wykonuję ;)



Jeżeli borykacie się z problemem ciężkich nóg, puchnących stóp np pod wpływem letnich upałów to z wielkim spokojem mogę Wam polecić ten produkt. Używam go prawie codziennie od 3 tygodni, a ubytek jest minimalny. I właśnie, kolejny plus cena - ok 21zł/500ml. 
Produkt możecie nabyć na stronie sklepu producenta >>SKLEP BINGOSPA<<

Fakt, że otrzymałam produkt do testów nie wpłynął na moją opinię.
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka