Testowanie z Canpol Babies

Jakiś czas temu dostałam się do akcji testowania z Canpol Babies dzięki projektowi Blogosfera, o którym pisałam TU. 
Na testy miałam 30 dni i niestety nasz synek nie zdążył nacieszyć się produktami. Wszystkie jednak zostały sprawdzone (dzieci dookoła jest masa ;) ) i dziś zapraszam Was na recenzję.
Czy warto zaopatrzyć się w produkty tej marki?


Do testów otrzymałam 3 produkty: okrycie kąpielowe, aspirator do noska i zestaw szczotka z grzebieniem. Całość zapakowana w kartonik, dokładnie zabezpieczony trafiła w moje ręce na początku maja.

1. Okrycie kąpielowe
Kąpiel malucha jest bardzo ważnym elementem jego opieki. Ważne aby dziecko dobrze pamiętało tą czynność i się jej nie bało. Równie ważne jest żeby po wyjęciu z wanienki zapewnić skórze dziecka delikatność i ciepło.
W zestawie otrzymałam też myjkę, która niewątpliwie ułatwia kąpiel. Cały komplet wykonany jest z przyjemnego materiału, miękkiego w dotyku, nie podrażnia delikatnej skóry niemowląt. Dużym plusem jest kapturek na rogu, w którym można schować główkę dziecka, a następnie całe otulić w ręczniczku. Jak widać na zdjęciu produkty są w kolorze białym z niebieską aplikacją w gwiazdki. Mimo codziennego stosowania, a co za tym idzie częstego prania, nie zżółkły. Okrycie jest nadal mięciutkie, nie mechaci się. 
Moim zdaniem jeżeli szukacie czegoś wyjątkowego dla małych dzieci to ten zestaw to strzał w 10. Nie tylko jakość materiału, ale przede wszystkim jego delikatność uwiedzie zapewne niejedna mamę. W końcu dla naszych pociech chcemy jak najlepiej, a tu mamy wszystko czego potrzebują do i po kąpieli. 



2. Szczotka i grzebień
Kolejny zestaw z motywem gwiazdek. W jego skład wchodzą szczotka z miękkim włosiem oraz mały grzebyk. Szczotka bardzo bobrze sprawuje się przy pielęgnacji szczególnie małych dzieci. Główki nie będziemy szorować podczas kąpieli, a jednak pielęgnacja okolicy ciemiączka jest bardzo ważna. Ta szczotka dzięki bardzo miękkiemu włosiu spisuje się przy tym idealnie. Mimo kilku upadków uchwyt nie łamie się, nie popękał. Włosie nie skleja się, nie twardnieje w kontakcie z wodą, nie wypada z trzonu.
Grzebień dobrze sprawdza się kiedy naszym pociechom włoski urosną już trochę dłuższe i po prostu trzeba je rozczesać. Końcówki nie są ostre więc nie mogą pokaleczyć główki dziecka.
Obydwa produkty spisują się dobrze w swojej roli. Szczególnie polecam szczotkę do wyprawki dla malucha. Jest to niedrogi produkt, a naprawdę dobrej jakości.


3. Aspirator do noska
Kiedyś używano gruszek, teraz coraz popularniejsze są aspiratory. Według wielu osób są lepsze, ponieważ mają mocniejsze "ssanie" wydzieliny z noska dziecka. Całość zapakowana jest w plastikowe pudełko, dzięki czemu wszystko jest czyste i nie musimy martwić się, że coś nam sie zapodzieje. Aspirator używany poprzez przyłożenie końcówki do noska dziecka. Drugi koniec wkładamy do swoich ust i zasysamy wydzielinę. Spokojnie, nic nie połkniemy ;) Końcówki wykonane są z miękkiego materiału, który dobrze przylega do noska, a jednocześnie go nie podrażnia. Nie wprowadzamy go głęboko w dziurki, a jedynie przykładamy do nich. Ułatwia on oczyszczanie górnych dróg oddechowych malucha, które mogą być zapchane np wydzieliną poporodową, czy najzwyklejszym katarem. A wiadomo, że zapchany nosek jest drażniący dla dziecka, utrudnia oddychanie, przez co maluch jest niespokojny.
Moim zdaniem to kolejny produkt idealny do wyprawki. W zestawie są 2 dodatkowe końcówki więc na pewno posłuży nam przez długi czas i warto się w niego zaopatrzyć. 



Fakt, że otrzymałam produkty do testów nie wpłynął w żaden sposób na moją opinię. 
Tym bardziej, że produkty były testowane także przez inne mamy i ich pociechy ;) 
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka