Czarny to czarny! - Garnier 3 olejki

Jak każda kobieta od czasu do czasu lubię coś zmienić.  Ostatnio pokazywałam Wam moją włosową historię. W poszukiwaniu koloru idealnego sięgnęłam po farbę Garnier z 3 olejkami. 




Kilka słów od producenta:




Moja opinia:
W skład opakowania wchodzi krem koloryzujący, mleczko utleniające, maska z 3 olejkami, rękawiczki i instrukcja użytkowania.  Rękawiczek dołączonych do farb zazwyczaj nie używam, wolę takie bardziej przylegające. Farba dobrze i szybko się miesza. Nie zostają grudki. Zapach jest lekko wyczuwalny, chemiczny. Konsystencja sprawia,że łatwo się rozprowadza. Na moją długość do ramion wystarczyło jedno opakowanie produktu. Dla kogoś kto chciałby całkowicie zmienić kolor pewnie byłyby potrzebne dwie, ponieważ ja miałam szybciej ciemny odcień.  Pokryłam jednak całe włosy. 
Jest to pierwsza farba po użyciu której  (przy zmywaniu) nie miałam na głowie siana. Po zastosowaniu maski z 3 olejkami włosy stały się miękkie, łatwo się rozczesują, nie puszą, lepiej układają. 
Co najważniejsze - KOLOR! Tak jak chciałam, piękna, lśniąca, głęboka czerń. Mogę spokojnie powiedzieć, że efekt lepszy niż po koloryzacji w salonie. Utrzymuje się długo, nie wypłukuje się, dobrze pokrywa odrosty i siwe (tak te pierwsze; )) włosy.  Używałam jej już kolejny raz i na pewno do niej wrócę. 



NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka