Makijaż: Golden Rose Velvet Matte Lipstick nr 17

Poszłam do drogerii po pomadkę w jasnym, neutralnym kolorze. Wróciłam z czerwienią od GR. Kobieta zmienną jest ;)


Matowe pomadki zrobiły swego czasu furorę w świecie kosmetyków. Te od GR mają zapewniać długotrwałe matowe wykończenie,a ich formuła wzbogacona o witaminy pielęgnuje usta.


Jakie było zdziwienie mojego męża kiedy wracając z pracy zobaczył mnie z czerwienią na ustach :)
Kolor, który wybrałam to nr 17. Pomadka ma klasyczne opakowanie z wykrecanym sztyftem. Odcień intensywnie czerwony, taki też jest po nałożeniu. Bardzo podoba mi się to, że jest to faktycznie mat. Szminka utrzymuje się bez zarzutów kilka godzin. Po jakimś czasie zauważyłam lekkie zjadanie w kącikach, ale w tym czasie jadłam więc jak najbardziej jest ok. Nie wysuszyła ust. Specjalnego działania pielęgnacyjnego tez nie zauważyłam, ale to w końcu pomadka, która ma nadać kolor, a nie produkt pielęgnacyjny. Jestem zadowolona, że ją kupiłam mimo, że do czerwieni u siebie w 100% przekonana nie jestem.




NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka