Signal White Now Gold + przesyłki

Każdy z nas pragnie by jego uśmiech olśniewał. Białe zęby to jego podstawa. W pierwszym JoyBoxie, który kiedyś zamówiłam znalazła się wychwalana pasta do zębów. Czy rzeczywiście jest tak cudowna? 

Nie wierzę w cudowne działanie wybielające past do zębów. Jako, że tą otrzymałam w pudełku postanowiłam coś o niej napisać. 


Kilka słów od producenta:



Moja opinia:
pasta zapakowana jest w klasycznej tubie, z zakrętką na której można ją postawić. Dodatkowo ochrania je tekturowe pudełko. Po odkręceniu korka nie ma żadnego zabezpieczenia, w innych produktach spotykam się z sreberkiem zamykający tubę. Zapach świeży, jakby miętowy. Kolor bezbarwny z drobinkami i niebieską "nitką" przy wyciskaniu z tuby. Konsystencja lekko żelowa. Do użycia wystarczy odrobina produktu. Przy wciśnięciu większej ilości odczuwam w buzi jakby pieczenie. Podczas szczotkowania całą jama ustna wypełnia się niebieską pianą. Lekko barwi przy użyciu, po wypłukaniu ten efekt znika. Pasta dobrze oczyszcza zęby, pozostawia świeży oddech przez długi czas. Niestety wybielania tu nie zauważyłam. Zęby są po prostu czyste i tyle. Nie nastawiałam się na mega efekt, ale przy takich zapewnieniach producenta, przy codziennym stosowaniu  mógłby być chociaż minimalny.


*********
A teraz ostatnie przesyłki. 
Zaczęłam testowanie z Laboratorium Pilomax. Moje włosy mają się regenerować, a następnie pielęgnować. Wkrótce recenzja. 


Rozpoczęłam tez swoją przygodę z marką Tołpa. Zaopatrzyłam się w mleczko do ciała, serum do dłoni i krem do stóp. Dodatkowo dostałam od firmy micela. Testowanie trwa wiec moją opinie o tych produktach również wkrótce poznacie. 

NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka