Herbata na paznokciach ;)

Popołudniowa herbatka od Essence zagościła na moich pazurkach :)


Essence wydało na rynek serię letnich kolorów Brit-Tea. Postanowiłam wypróbować jeden z nich na moich paznokciach. 
Swoją drogą  (tak poza recenzją ) mam pytanie, zamawialyscie kiedyś kosmetyki ze strony Kosmetykomania ? Ja zamawiam pierwszy raz i uwiodło mnie to w jaki sposób zapakowano przesyłkę  <3 Szczegóły znajdziecie na moim Instagramie :)





Moja opinia:
Essence Brit-Tea nail polish zamknięty jest w klasycznej szklanej buteleczce o pojemności 10ml.  Pędzelek nie jest zbyt szeroki ale bardzo dobrze aplikuje się nim lakier. Konsystencja bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest średniej gęstości, po pierwszej warstwie co prawda zostają lekkie smugi, ale szybko wysycha i dwie warstwy naprawdę szybko są na naszych pazurkach gotowych do normalnego funkcjonowania :) Zapewnienie producenta o efekcie przypominającym porcelanę, jak najbardziej się sprawdza. W słońcu lakier lekko pobłyskuje, jednak (na szczęście) nie jest to silnie brokatowy efekt. To jak wygląda możecie ocenić na zdjęciu poniżej.  Mój kolorek to taka lekka mięta, która bardzo przypadła mi do gustu. A! Trwałość - po 5 dniach (w tym weekendu nad jeziorem i normalnych pracach domowych) zauważyłam pierwszy odprysk. Dla mnie to super!


W serii są tez inne odcienie, które planuję wypróbować. Jak Wam się podoba efekt? Jak sprawdza się u Was?


***********
Przypominam , że na blogu ruszył konkurs, do którego możecie się jeszcze zgłosić :)

**********

Zapraszam też na mój Instagram i fanpage :)

NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka