Joanna Oleje Świata - migdałowe ciało :)

Olejowanie ciała stało się ostatnio bardzo popularne. Olejki mają mieć dużo lepsze działanie od balsamów, kremów do pielęgnacji ciała. Jak jest naprawdę? Ostatnio stosowałam olejek do ciała i twarzy z serii Oleje Świata od Laboratorium Joanna. Zapraszam na recenzję :)



Kilka słów od producenta:

Oleje roślinne są jednymi z najstarszych, powszechnie stosowanych składników kosmetyków. Olejek migdałowy przeznaczony jest do pielęgnacji twarzy oraz ciała. Pozwala na utrzymanie skóry w doskonałej kondycji, delikatnie ją rozświetla i uelastycznia.
Efekt: Skóra w idealny sposób wypielęgnowana i nawilżona, skutecznie chroniona przed przesuszaniem i podrażnieniem. Jej koloryt staje się ujednolicony.
Składniki wiodące: Formuła preparatu została wzbogacona o olej, który w fantastyczny sposób wygładza i ujednolica skórę. Olejek migdałowy jest bogaty w witaminy A i E, poprawia ukrwienie skóry oraz wzmacnia płaszcz lipidowy regulując jej nawilżenie.




Moja opinia:
Zacznę od tego, że strasznie byłam ciekawa działania tego olejku. Dotąd stosowałam balsamy wiec taka odmiana była interesująca. Opakowaniem produktu jest miękka, plastikowa, przeźroczysta butelka o pojemności 100ml. Prosty design z podstawowymi informacjami w zupełności mi wystarcza. Zamknięciem to korek z bardzo poręcznym aplikatorem. Naciskając jedną stronę umożliwiamy wpłynięcie produktu, zaś zamknięcie następuje przez dociśnięcie drugiej strony. Zapach jest delikatny, lekko słodki, bardzo przyjemny. Konsystencja tłusta, typowa dla olei. Wydajność produktu jest bardzo dobra. Wystarczy odrobina produktu, by dokładnie zaaplikować go na ciało. Przejdźmy do działania. Olejku używałam na nogi, ręce oraz twarz (w najbliższym czasie wyjaśnię co stało się z resztą ciała;) ). Po nałożeniu zostaje lekka tłusta warstewka, wiec stosowałam go głównie na noc. Starałam się robić to regularnie przez kilka tygodni, jednak wiadomo kilka dni mi umknęło. Nawilżenie skóry odczuwalne było już po kilku pierwszych zastosowaniach. Po dłuższym czasie skóra wyraźnie się wygładziła. Na ramionach mam kilka blizn, które moim zdaniem uległy lekkiemu ujednoliceniu. Nogi, uda, pośladki - tu skóra stała się bardziej elastyczna. Nie ukrywam, że po ciąży bardzo mnie ten efekt zadowolił. Moja twarz także polubiła migdałowy olejek. Cera nie zapycha się, nie zauważyłam żadnych niepożądanych zmian. Moja buzia jest bardziej nawilżona, sprawia wrażenie bardziej wypoczętej.
Nie stosowałam go na włosy, ale jeżeli już wypróbuję to na pewno podzielę się z Wami opinią ;)





Ja z "migdałkiem" bardzo się polubiłam. Ciekawa jestem innych olei z tej serii. Zachęcam do zapoznania się z ofertą (klik w poniższe logo). 


Produkty przetestowałam dzięki marce Joanna. Fakt , że otrzymałam produkty nie wpłynął na moją opinię. 



___________
Zapraszam na mój Instagram i fanpage :)
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka