Makijaż: Wonder'full?

Podkreślone oczy to dla mnie podstawa w makijażu.  Mam wrażenie, że to one są moim atutem. Ładnie wykończony makijaż dodaje mi pewności siebie. Lubię kiedy rzęsy są pogrubione, wydłużone i mają efekt "wow" ;) Czy Rimmel sprostał moim oczekiwaniom? 



Kilka słów od producenta:
Pielęgnująca maskara z olejkiem arganowym, która nadaje rzęsom pełną objętość!
Formuła z olejkiem arganowym, skarbem Maroka, słynącym z pielęgnacyjnych właściwości sprawia, że twoje rzęsy są odżywione, gładsze i bardziej elastyczne. Wyjątkowa szczoteczka z ultra-elastycznymi włoskami rozdziela rzęsy i nadaje im zjawiskową objętość. Cel: uwodzenie przez olśnienie – osiągnięty!



Moja opinia:
Tusz ma ładne, przyjazne dla oka opakowanie. Pojemność 11ml starcza mi na dosyć długo. Odcień, którego używam to klasyczny czarny. Aplikatorem jest sylikonowa szczoteczka. Zawsze lubiłam grubsze wersje, jednak ta całkiem dobrze ze mną współpracuje. Maskara nakłada się bez problemów. Nie tworzą się grudki. W miarę dobrze rozczesuje rzęsy. Niestety po kilku godzinach zauważam, że się kruszy. Czy moje rzęsy zostały odżywione? Nie wiem. Na pewno mniej ich wypada, wiec chyba jakieś dobroczynne działanie ma. Nie uczuliła mnie. Dobrze zmywa się zarówno mleczkiem do demakijażu jak i micelem. Efekt. No właśnie. Dla mnie jest dobry. Wole jednak maskary, które bardziej podkreślają oko. 



Może u Was lepiej się sprawowała? Jak podoba się Wam efekt?

______________


Zapraszam na mój Instagram i fanpage :)
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka