Olejek BioOil - hit czy kit?

Dziś zapraszam na recenzję olejku Bio Oil. Przez jednych wychwalany, przez innych niekoniecznie. Jak sprawdził się u mnie? 


Kilka tygodni temu zaczęłam testować ten olejek. Jako, że miałam go 60 ml, postanowiłam wypróbować na najbardziej sfatygowanych po ciąży partiach ciała - brzuch, biodra, biust. Mój organizm przez niewydolność nerki w końcowym etapie ciąży nabrał bardzo dużo wody. Stąd mimo stosowania różnych preparatów przez cały jej okres, pojawiły się rozstępy a skóra dosyć się rozciągnęła. Wszystko dość szybko się wchłonęło, ale estetyka wymagała poprawy.




Kilka słów od producenta:
Bio- Oil jest specjalistycznym produktem do pielęgnacji skóry. Przygotowany aby pomóc poprawić wygląd blizn, rozstępów i nierównego kolorytu skóry. Jego unikalna receptura zawiera PurCellin Oil,jest także wysoko efektywna w przypadku skóry starzejącej się i odwodnionej.





Moja opinia:
Olejek umieszczony jest w przeźroczystej butelce z miękkiego plastiku o pojemności 60 ml.  Dodatkowo zapakowany jest w kartonik, na którym umieszczono wszystkie niezbędne informacje o produkcie. Buteleczkę otwiera się poprzez odkręcenie korka. Zapach przyjemny. Konsystencja jak na olej przystało tłusta.  Tak jak wspomniałam stosowałam ten produkt na brzuch, biodra i biust. Codziennie wieczorem. Starałam sie robic to systematycznie. Moze zdarzyło mi się ominąć kilka dni. Po ok 2 miesiącach zauważyłam lekką poprawę w nawilżeniu skóry. Stała się trochę gładsza. Wyrównał się koloryt. Jeżeli chodzi o rozstępy, bo to pewnie interesuje wszystkich najbardziej - z tymi , które już mam nie zrobił nic. Zupełnie.  Skóra co prawda trochę się uelastyczniła, ale mojego tygryska mam nadal. Ogromnym plusem jest szybkie wchłanianie.  Produkt co pada zostawia delikatną warstewkę, ale nie jest tak tłusta jak  przypadku innych olei.  
Producent zapewnia, że efekty widać po conajmniej 3 miesiącach stosowania. Może rzeczywiście lepiej by było gdybym używała go dłużej.  Jednak dotychczasowe efekty nie przekonują mnie specjalnie do zakupu kolejnej buteleczki. Tym bardziej, że na rynku dostępne są inne, tańsze oleje o zbliżonym działaniu. 



Moim hitem niestety nie jest :( 
A Wam przypadł do gustu?
Jakie olejki lubicie najbardziej? :) 
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka