Olejek zapachowy + zmiany na blogu

Lubicie olejki zapachowe? A zmiany na blogach? :) Zapraszam do dalszej części posta :) 


Niedawno zużyłam wszystkie zapasy wosków zapachowych. Jako, że nie mogę u siebie kupić ich stacjonarnie postanowiłam wrócić do starej sprawdzonej metody odświeżenia zapachu w mieszkaniu - olejek eteryczny i kominek. Wybrałam się zatem do kwiaciarni. Wybór niestety nie był zbyt szeroki. Imbir i goździk są moim zdaniem zbyt ciężkie na obecną pogodę. Chciałam trochę świeżości, wiec sięgnęłam po zapach jabłuszka.




Olejek, który wybrałam pochodzi od firmy AromaOils. Mają szeroką gamę zapachową. Produkt zapakowany się w szklaną buteleczkę o pojemności 12ml. Dodatkowo zabezpiecza ją mały kartonik z informacjami od producenta. Od razu otworzyłam opakowanie, "zaatakował" mnie zapach soczystego jabłka. Wlałam oleistą ciecz do kominka i czekałam na efekt. Po kilku minutach w mieszkaniu pachniało świeżym, zielonym jabłuszkiem :) Wystarczy kilka kropli, aby przez cały dzień w naszych czterech ścianach unosił się przyjemny zapach.
Lubicie takie olejki? Jakie lekkie zapachy możecie polecić na obecną pogodę? 






________________
CHANGES!!! :)
Cześć z Was pewnie zauważyła, inni nie zwrócili uwagi, że  zmienił się nagłówek  i nazwa bloga. Od dziś witam Was na NATIblog! :)  Zmiany dlatego, że za jakiś czas planuje przejść na własną domenę. Myślę także, że nowa nazwa będzie łatwiejsza do zapamiętania. Póki co zostaje jeszcze na starym adresie. Musze Was do tego stopniowo przygotować; ) Zmieniła się też nazwa fanpage - szukajcie NATIblog. Na Instagramie jest jeszcze stara nazwa, ponieważ tam trwa konkurs, na który zresztą serdecznie Was zapraszam.
Co myślicie o zmianach? Dobry pomysł czy nie?

________________
Zapraszam na mój Instagram i fanpage :)
NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka