Pielęgnacja: Tołpa green odżywianie

Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w dwa produkty marki Tołpa z serii Green, odżywianie. Przyszedł czas na opinię. 


To moje pierwsze spotkanie z tą marką. Tołpa oferuje różnego typu produkty, które mają mieć naturalny skład. W moje ręce trafiło wygładzające mleczko do ciała i odżywczy wygładzający koncentrat do rąk. Seria Green Odżywianie składa się z produktów hipoalergicznych.




WYGŁADZAJĄCE MLECZKO DO CIAŁA 


Kilka słów od producenta:


Skład / ingredients / inci:


Moja opinia:
Mleczko zamknięte jest w tubie o pojemności 200ml. Otwierane na "klik". Wolałabym aby było to opakowanie z pompką, ostatnio bardziej przekonują mnie produkty z pompką - są bardziej higieniczne. Konsystencja kremowa, niezbyt gęsta. Zapach, no właśnie, lekko ziołowy "dziwny". Może to zasługa zawartości porzeczki i miodu, nie wiem. Ale na pewno nie jest to zapach, który polubiłam. Lubię raczej słodkie, lekkie wonie balsamów, tym bardziej jeżeli utrzymują się na ciele jakiś czas.
Stosowałam ten produkt na początku na całe ciało, jednak zaczęło mnie irytować uczucie śmierdzącej skóry na górnych partiach ciała. Przeszłam zatem do aplikowania go na nogi. Mieszane uczucia - to wystąpiło po pierwszych dniach stosowania. Odnosiłam wrażenie, że nic nie daje. Po około tyg zauważyłam jednak, że moje nogi stały się gładsze, bardziej miękkie i nawilżone. Efekt nie jest spektakularny, ale wyraźnie przeze mnie odczuwalny.
Jak dla mnie to dobry produkt do ciała, tylko ten zapach mnie irytuje. 


ODŻYWCZY WYGŁADZAJĄCY KONCENTRAT DO RĄK


Kilka słów od producenta:


Skład / ingredients / inci:


Moja opinia:
Opakowanie podobnie jak w przypadku poprzedniego produktu to tuba, z zamknięciem na "klik", tyle, że o pojemności 75ml. Konsystencja bardziej gęsta, treściwa. Zapach - niestety - jak wyżej. Działanie oceniam na poprawne. Dłonie nawilżone, gładsze, bardziej miękkie. Wyrównał się trochę kolor skóry. Moim zdaniem to po prostu dobry, niczym nie wyróżniający się krem do rąk. I ten zapach....



Mieliście te produkty? Jak się u Was sprawdziły? 
Wam też przeszkadza ten zapach?


***********

Przypominam o konkursie :)

**********

Zapraszam też na mój Instagram i fanpage :)

NATIblog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka